Offener Brief an Frau Prof. Dr. Gesine Schwan

przez Krystyna Weinreich

Gesine Schwan - Fot. Wikipedia

Sehr geehrte Frau Professor!

In Ihrem Interview für DLF am 30. Nov.2017 fielen die Worte: “die polnische Regierung ist faschistisch und erkauft sich die Gunst der Wähler, indem sie viel Kindergeld zahlt“. Das Wort „Faschist“ als Beleidigung/Schimpfwort hört man oft aus dem Munde russischer Immigranten. Wenn sich jemand damit befasst hat, weiß, dass in der Sowjetunion, aber auch im heutigen Russland, dem Nachfolgerstaat des sowjetischen Totalitarismus, das Schimpfwort „Faschist“ gegen alle Andersdenkende eingesetzt wird, quasi vom Staat angeordnet. Die Kreise der Linksbewegung, sowohl in Deutschland als auch in Polen, haben dieses Vokabular übernommen, weil ihre geistige Heimat sich in Moskau ist. Lenin lebt ewig! Gute 10 Minuten Ihres Interviews haben Sie Ihrem Lieblingsideologen Karl Marx gewidmet und seine Theorien in den Himmel gelobt. Auch dem Philosophen Leszek Kolakowski haben Sie viel Aufmerksamkeit geschenkt. Ebenso Rosa Luxemburg, die sich damals Polens Zukunft nur als Sowjetrepublik vorstellen konnte, haben Sie warmherzig kurz erwähnt. Kurz vorm Ende des Interviews haben Sie alle Ihre Freunde in der SPD-Spitze aufgezählt und mitgeteilt, Sie hätten gerade ein Gespräch mit Martin Schulz geführt. Wenn es so ist, dass Sie in vielen Kreisen, Gremien, Instituten eine Autoritäts-Person sind, warum können Sie die deutschen Politiker nicht überzeugen, sie mögen schnellstens eine konstruktive Regierung bilden? Die Sicherheitsbehörden melden, es gäbe im Lande über 700 Personen, die eine terroristische Bedrohung seien. Über uns, Polen und die polnische Politik, schütten die deutschen Medien kübelweise Dreck aus. Und was ist los in der Bundesrepublik Deutschland? Mein deutscher Mann sagte mir neulich, dass er in seiner ganzen Schulzeit kein einziges Wort von Hitler oder vom 2. Weltkrieg gehört habe. Über die deutsche Vergangenheit hatte er im Elternhaus erfahren. Demnach fand in deutschen Schulen fast kein Unterricht über die schlimme Vergangenheit statt – so schritt die Bundesrepublik auf den Weg der eigenen „Demokratie“. Mein Mann sagte auch, dass während seines Bundeswehrdienstes seine Kameraden sich oft über die Wehrmacht unterhielten und sie glorifizierten. Und keiner war dabei, der aufgepasst, bzw. sie aufgeklärt hätte. Hat die Superminister - Frau von der Leyen jetzt ihre Soldaten unter Kontrolle? Auch sie fing neulich an, gegen die polnische Regierung zu hetzen. Frau von der Leyen würde gerne sehen, dass die polnische Armee die Aufträge für die Modernisierung bei der deutschen Rüstungsindustrie aufgeben würde. Oder sollte die polnische Armee gar nicht modernisiert werden? Vor Jahren begannen die deutschen Medien die aller gemeinste Lüge über „die polnischen KZ und Vernichtungslager“ zu verbreiten. Zur Erinnerung: Die KZ-Lager haben die Deutschen auf dem polnischen Territorium, das durch den Hitler-Staat besetzt war, gebaut. War nicht sogar Heinrich Lübke, der spätere Bundespräsident, daran beteiligt gewesen? Die Geschichte zu verfälschen, sie quasi neu zu schreiben, das können wahrscheinlich manche „Genies“ in Deutschland. Es ist höchste Zeit, dass die Deutschen vor der eigenen Tür kehren und aufhören, die anderen Völker in Sachen Demokratie zu belehren. Dass Sie im Interview nicht gut auf den Katholizismus zu sprechen sind, lasse ich außer Acht. Aber die polnische Regierung zu beleidigen und sie als faschistisch zu beschimpfen, zu stigmatisieren, das geht gar nicht, das wird an die „Reduta Dobrego Imienia“ gemeldet, eine Vereinigung, die dazu berufen worden ist, Polens guten Ruf zu verteidigen. Wenn Sie ein Quäntchen Anstand hätten, würden Sie sich dafür entschuldigen. Selbst wenn Sie das täten, könnte man den Schaden nicht abwenden, das hörten doch Millionen Zuhörer. Sie erwähnten im Interview, Sie hätten eine soziale Ader. Wenn es so wäre, dann hätten Sie Mitleid und Verständnis für die schwierige Lage vieler polnischen Familien, denen jetzt die Regierung zu helfen versucht. Das Geld dafür ist da, weil viele Verbrechen, Betrugsaffären gestoppt wurden (u.a. die VAT-Affäre, wo der Staat um Milliardenbeträge jahrelang unter der PO und mit ihrer Bewilligung betrogen wurde). Ihre Kontakte zu Polen und mit Polen beschränkten sich vermutlich auf den Umgang mit s.g. Oligarchen, PO-Funktionären und anderen s.g. Höhergestellten, so dass Sie kaum Ahnung vom schwierigen Alltag einer Durchschnittsfamilie in Polen haben. Jetzt, 2 Jahren nach der guten Wende („Dobra Zmiana“) kann der „Kowalski“ auf ein Leben in Würde hoffen. Die Mehrheit der Polen hat ihre  Regierung gewählt und lässt sich nicht durchs Ausland einschüchtern. Auch das Lamento der V. Kolonne (die Targowica von heute) und das Hoffen auf einen Putsch mit Hilfe des Auslands, wird nichts nutzen.

Dass Sie vor Jahren keine Chance bekamen, das Bundespräsidentenamt zu bekleiden, hat an Ihrem Ehrgeiz gekratzt. Aber Deutschland ist verschont geblieben, an der Spitze des Staates einen Politiker zu haben, der unterschwellig das neomarxistische Gedankengut verbreitet. Sie präsentieren sich als SPD-Mitglied, aber Sie hören sich an, als wären Sie durch und durch Neomarxistin, ja sogar Kommunistin. Daher Ihre Sympathie, ja Bewunderung für die „Platforma Obywatelska, die eigentlich die gleichen Wurzel hat. Dennoch: Ihr Engagement für die PO und Ihre perfide Bekämpfung der PiS-Regierung werden nichts nutzen. Die PO ist am Ende, durch Selbstverschulden und die PiS auf dem Vormarsch („On Marche“), weil es in ihren Reihen Leute gibt, die fest entschlossen sind, ihr Vaterland gut durch das schwierige 21-Jahrhundert zu bringen.

Zum Schluss empfehle ich Ihnen, sich den Film „The Sovjet-Story“ anzusehen: gedreht 2008 durch einen estnischen Euroabgeordneten für das Geld der EU. Eine erschütternde Dokumentation der beiden Totalitarismen, des bolschewistischen und des deutschen unter der NSDAP, die jahrelang Hand in Hand gegen die Menschheit gearbeitet und Verbrechen begangen haben.

Als Lektüre zum Einschlafen können Sie das Buch von Mathias Kneipp in die Hand nehmen, in dem er erklärt, warum es für ihn 111 Gründe gibt, Polen zu lieben (Das Buch ist in Polnisch und in Deutsch zu haben).

Frau Professor, die Philosophie als ihren Lieblingsfach erwähnt, stelle ich eine philosophische Frage: “Warum sind wir Polen auf der Weltkarte zwischen Russland und Deutschland platziert worden?“.

Hochachtungsvoll

Krystyna Weinreich

Klub „Gazeta Polska“ Essen

Szanowna Pani Profesor!

W wywiadzie jakiego udzieliła Pani 30-go listopada 2017 r. dla niemieckiej rozgłośni radiowej Deutschlandfunk padły z Pani ust słowa: ”rząd polski jest faszystowski a poparcie u wyborców kupuje sobie płacąc wysokie dodatki rodzinne na dzieci”. Słowo „faszysta” jako obraźliwe słyszy się często z ust rosyjskich imigrantów. Ktoś, kto się tym interesował, wie, że dawniej w Związku Sowieckim, ale i dzisiaj w Federacji Rosyjskiej, która jest następczynią ZSRR, słowo „faszyzm/faszysta” jako wyzwisko kierowane jest przeciwko „inaczej myślącym” i było od początku sterowane przez ich władze. Środowiska lewackie w Niemczech, Europie Zachodniej a ostatnio i w Polsce słownictwo to przejęły, ponieważ ich duchowa ojczyzna znajduje się w Moskwie. Lenin wiecznie żywy! Dobre 10 minut w Pani wywiadzie poświęciła Pani jej ulubionemu ideologowi Karolowi Marksowi wychwalając go pod niebiosa. Chwaleni byli także Leszek Kołakowski i Róża Luksemburg, która odrzucała niepodległość Polski i widziała jej przyszłość tylko jako republikę sowiecką. Pod koniec wywiadu wymieniła Pani wszystkich swoich przyjaciół z górnej półki SPD, informując, że właśnie przed chwilą odbyła Pani ważną rozmowę z Martinem Schulzem. Jeśli tak jest, że jest Pani w wielu gremiach, środowiskach, instytucjach autorytetem, dlaczego więc nie zdoła Pani przekonać niemieckich polityków, by jak najprędzej powołali konstruktywny rząd? Urząd do spraw bezpieczeństwa w Niemczech  bije na alarm: ponad 700 osób przedstawia w kraju zagrożenie terrorystyczne. Na nas Polaków, Polskę i politykę polską niemieckie media od lat wylewają kubły pomyj. A co się dzieje w Niemczech? Mój niemiecki mąż wyznał mi ostatnio, że przez cały jego okres szkolny nie słyszał ani jednego słowa ani o Hitlerze ani o drugiej wojnie światowej. O hitlerowskiej przeszłości Niemiec dowiedział się w domu. Z tego wynika, że po wojnie w niemieckich szkołach nie uczono o haniebnej przeszłości Niemiec. W ten oto sposób młoda Republika Federalna Niemiec wkraczała na własną drogę „demokracji”. Mój mąż opowiada także, że podczas służby w wojsku koledzy często rozmawiali o Wehrmachcie gloryfikując armię Hitlera. I nie było nikogo w Bundeswerze, kto by im tego zakazał, czy uświadomił. Czy obecna superminister von der Leyen ma teraz swych żołnierzy pod kontrolą? I ona ostatnio wygadywała na polski rząd. Czy zła jest tylko na to, że Polska nie daje zleceń na modernizację swej armii niemieckiemu przemysłowi zbrojeniowemu, czy też armia polska w ogóle nie powinna zostać poddana modernizacji?

Przed laty media niemieckie rozpoczęły najpodlejszą z podłych kampanię oszczerstw przeciw Polssce głosząc, że obozy koncentracyjne i zagłady to były „polskie obozy”. Dla przypomnienia: obozy budowali Niemcy na okupowanym przez nich terytorium polskim. Czy późniejszy prezydent Niemiec Heinrich Lübke nie brał czasami w tym udziału? Zdaje się, że fałszowanie historii albo pisanie jej na nowo to specjalność niektórych „geniuszy” niemieckich. Czas najwyższy, by Niemcy pozamiatali własne podwórko i przestali pouczać inne narody, co to jest demokracja. Pominę to, że w wywiadzie wyraża się Pani źle o katolicyzmie. Ale obrażanie polskiego rządu i nazywanie go faszystowskim, tego nie puścimy płazem, to zgłosimy do „Reduty Dobrego Imienia”, organizacji, która została powołana, by bronić dobrego imienia Polski i Polaków. Gdyby miała Pani odrobinę przyzwoitości, to by Pani przeprosiła. Tylko, że przeprosiny nie usunęłyby szkody, jaką Pani Polsce wyrządziła, gdyż radia słuchają miliony i idzie to na falach eteru w świat. Mówi Pani, że posiada żyłkę socjalną. Gdyby tak było, to miałaby Pani zrozumienie dla trudnej sytuacji wielu polskich rodzin, którym obecny rząd stara się pomóc. Pieniądze na to są, gdyż rząd skutecznie zwalcza przestępstwa gospodarcze. Zastopowana została m. in. afera VAT, polegająca na wyłudzaniu od państwa miliardowych sum. PO wszystkie te olbrzymie przekręty, uderzające w skarb państwa, tolerowała. Pani kontakty z Polakami i z Polską ograniczały się przypuszczalnie do spotkań z tzw. oligarchami, funkcjonariuszami PO i innymi wysoko postawionymi osobami. O trudzie dnia codziennego przeciętnej rodziny polskiej nie ma więc Pani zielonego pojęcia. Teraz, po 2-ch latach „Dobrej Zmiany” przeciętny „Kowalski” może liczyć na to, by godnie żyć. Absolutna większość Polaków wybrała swój rząd i nie da się zastraszyć przez zagranicę. Nie pomoże nawet lament V-tej kolumny, dzisiejszej targowicy ani nadzieja, że z pomocą zagranicy uda się dokonać puczu.

Przed laty dwa razy nie otrzymała Pani szansy, by zostać prezydentem Niemiec, co odbiło się negatywnie na Pani ambicjach. Niemcom jednak zostało zaoszczędzone, by na czele państwa mieć polityka, który podskórnie propaguje neomarksistowskie treści. Pani prezentuje się jako członek SPD, jednak gdy Panią posłuchać, to wydawać by się mogło, że jest Pani neomarksistką a nawet komunistką. Stąd Pani sympatia a nawet podziw dla PO. Platforma się skończyła i to z własnej winy a PiS jest „on marche”, jak mówi Macron (chociaż akurat ten też o Polsce nie mówi dobrze). W szeregach PiS-u są ludzie, którzy są zdeterminowani, swą Ojczyznę pomyślnie przeprowadzić przez trudny XXI wiek.

Na koniec polecam Pani film „The sovjet-story”, nakręcony w 2008 roku przez estońskiego eurodeputowanego za pieniądze unijne. Film pokazuje wstrząsającą dokumentację dwóch totalitaryzmów – sowieckiego i niemieckiego z okresu NSDAP, które współpracowały ze sobą przez wiele lat ręka w rękę przeciwko ludzkości i dokonały wielu zbrodni.

Jako lektura do poduszki nadaje się książka niemieckiego autora Mathiasa Kneippa „111 powodów, by kochać Polskę”, wydana po polsku i po niemiecku.

Do Pani profesor, która tak kocha filozofię, jeszcze pytanie: ”Dlaczego my, Polacy, zostaliśmy umieszczeni na mapie świata między Niemcami a Rosją?”

 

Z poważaniem

Krystyna Weinreich

Klub „Gazety Polskiej” Essen

Wróć

Wydarzenia

> Luty 2019 >
Nie Pon Wto Śro Czw Pią Sob
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28